![]() | ||||||||||
![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() | ![]() |
Picos de Europa 1988
W roku 1988 po raz drugi pojechałem na wyprawę w Picos de Europa ze Speleoklubem Gliwickim, tym razem już jako kierownik. Wyjątkowo dysponowaliśmy aż dwoma samochodami, jednym mikrobusem i drugim samochodem ciężarowym. W skład wyprawy weszli:
Z Polski wyjechaliśmy 20 lipca. Prawie po dwóch tygodniach od wyjazdu z kraju udaje się nam założyć bazę górną w pobliżu jaskini A-1. 3 sierpnia na pierwszą akcję jaskiniową do A-1 wyrusza dwójka w składzie D.Macioszek i W.Rusiecki. Poręczują jaskinię do głębokości -300m i wracają na bazę. W tym samym dniu druga dwójka L.Widuch i R.Widuch działa w nowo odkrytej jaskini A-22. Ja tymczasem przeprowadzam pomiary na powierzchni. Następnego dnia sytuacja jest podobna. Pierwsza dwójka rusza do A-1, gdzie eksplorują meander na głębokości -300m. Jednak po kilku godzinach trudności zmuszają ich do wycofania się. Trójka w składzie Widuchowie + Z.Wiergowski. Na głębokości -90m zatrzymała ich wąska szczelina z bardzo silnym przewiewem powietrza. Ja w tym czasie udaję się na akcję w jaskini Oyo de las Brujas razem z Anglikami.
6 sierpnia dwójka Daniel z Wojtkiem eksploruje inne nowe jaskinie znalezione w okolicy - A23, A19, A20, A15, A23. W tym samym czasie Widuchowie eksplorują jaskinię A18. Po dniu przerwy na uzupełnienie zapasów na górnym biwaku Wojtek ze Zbyszkiem robią retransport z A1, jako że nie ma już chętnych na działalność w tej jaskini. Widuchowie eksplorują jaskinie A4 i A5, a ja jaskinie A14 i A16. Następnego dnia eksploruję jeszcze A25 i A28. Na wieczór schodzimy do bazy dolnej by na dwa dni pojechać do Oviedo na spotkanie z prezesem tamtej federacji speleologicznej.
W górach jesteśmy z powrotem 12 sierpnia. Przez kolejny tydzień robimy pomiary powierzchniowe i odszukujemy stare jaskinie w strefie F, E i B. Pomimo dużego nakładu sił nie udało się nam odnaleźć jaskini Sima de los Desvios, eksplorowanej przez Francuzów przed dziesięciu laty. 20 sierpnia wchodzę z Wiergowskim do jaskini A21, ale długa 80m pierwsza studnia kończy się ślepo. Następnie przez kolejny tydzień eksplorujemy powierzchnie w rejonie A i C ale bez znaczących efektów. 29 sierpnia w jaskini A30 R.Widuch i W.Rusiecki osiągają głębokość -100m. Dwa dni później Widuchowie działają jeszcze w jaskiniach A29 i B1, a kolejna dwa dni później udaję się z Wiergowskim do Sistema de los Barrastrosas i to już jest ostatnia akcja jaskiniowa na tej wyprawie.
Ogólnie rzecz biorąc wyprawa odrabiała zaległości z lat ubiegłych. Nie udało się połączyć jaskini A11 z leżącą wyżej jaskinią A22 - na przeszkodzie stanęły zaciski wymagające znacznych prac kamieniarskich. Nie udało się również pokonać głównego meandra w jaskini A1 doprowadzającego prawdopodobnie do dalszych części jaskini. Udało się za to sporządzić mapę obszaru z rozmieszczeniem ponad 100 jaskiń z tego 65 nowych, co stanowi dobra bazę wyjściową na przyszłe lata.
Włodzimierz Szymanowski