… szychta na drzewie.
6 czerwca 2004 Speleoclub Wrocław pomagał w organizacji Dnia Dziecka na terenie szkoły podstawowej przy ulicy Rumiankowej (os. Żerniki). Do zadań SCW należało zorganizowanie i nadzorowanie zabaw linowych dla dzieci. W tym celu wykorzystano pobliskie drzewa na boisku szkolnym. Zawodnicy mieli okazję: powspinać się po linowej drabince, zjechać po tyrolce, trawersować po moście linowym oraz spróbować prawdziwych technik jaskiniowych wychodząc na przyrządach po linie.
Każdy element wymagał sprawności fizycznej i odwagi czego „drzewołazom” nie brakowało. Największą atrakcją była oczywiście tyrolka. Każdy chciał osiągnąć jak największą prędkość i Radek, który nieco wspomagał grawitację smyczką sporo się nabiegał by zadowolić każdego „drzewołaza”. Most linowy wymagał utrzymania względnej równowagi, co nie wszystkim wychodziło i zdarzały się „odpadnięcia” w przestrzeń. Bardzo dobrze radziły sobie dzieciaki z techniką SRT, wychodzenie na przyrządach nie stanowiło dla nich większego problemu. Jednemu „drzewołazowi” tak się to niebieskie (poignee) i to żółte (croll) spodobało, że postanowił sobie kupić takie w przyszłości – by chodzić po drzewach :).
Nasi „drzewołazi” byli w różnym wieku, od 4 – 5 letnich szkrabów aż po urwisów z 6 klasy. Obowiązywały również różne stroje, byli ci z paskami na dresach – sportowcy, w białych koszulach – esteci, w kamizelce z krawatem – biznes class, z gipsem na ręce – kamikaze, no każdy dosłownie chciał…
- Kadrę stanowili:
- M. Jędrzejczak – most/SRT
- S. Kalisz – organizacja
- R. Pasiok – tyrolka/most
- M. Saganowski – szychta na drzewie
- U. Topolska – uprzęże/drabinka6