Wyprawa 2019

Dziś właśnie pierwsze auto wyruszyło do z Wrocławia do Hiszpanii i tym samym wyprawa Picos de Europa 2019 oficjalnie się rozpoczęła.

Większość informacji na temat tegorocznej wyprawy znaleźć możemy na jej stronie na Facebooku, tam też znajdą się wszystkie aktualizacje i informacje o jej przebiegu, ale tutaj przedstawiam krótkie podsumowanie tegorocznych planów. Czytaj Dalej →

Picos 2018 – relacja sms

Pamiętnik smsowy wyprawy Picos de Europa 2018

Chcesz wiedzieć co się dzieje w rejonie bazy na Los Barrastrosas? Zapraszamy do relacji na gorąco z wyprawy Picos de Europa 2018!


[SMS 12.08.2018, 22:14]
Dzisiaj z Maliną działaliśmy w PE001.

Każdy grotołaz lubi sobie powiercić i utytłać się, jeżeli ma nadzieję że tu akurat puści (czyli okryje nowe korytarze) 
YDXJ0209 (1) YDXJ0192 (1) YDXJ0188 (1)
Mario


[SMS 11.08.2018, 21:47]
U nas baza zombie. Większość z nas, po długiej akcji i mimo upału, próbuje odespać 26h spędzonych na nogach.

W jaskini F-17 spotykamy m.in. dwie studnie o głębokości ok. 170m, obie swoimi gabarytami robią ogromne wrażenie i zapisują się w pamięci na stałe.
Zawiłości najniższych partii jaskini nie pozwoliły na efektywne nurkowanie ROV-em Grupa Europa, na następnej akcji trzeba będzie znaleźć inne miejsce do nurkowań. Sam ROV Grupa Europa, jak i osprzęt, wyszedł z akcji bez szwanku. Przed następną ładujemy tylko akumulatory i oświetlenie i możemy schodzić pod ziemię.
38912109_2149938015286102_5603406589982670848_n 39018508_2149938061952764_4892674113350402048_n
Mario


[SMS 10.08.2018, 10:51]
Pogoda wreszcie pozwala na działanie, także pakujemy ostatnie wory, kawa i wio do dziury.
Zbyszek, Jacek, Malina, Makaron, ja i ROV Grupa Europa to skład na tę akcję.

Wszyscy spoza naszego klubu właśnie opuścili bazę – już wracają do domów. Serdecznie dziękujemy za bezcenne wsparcie.
Wracamy jutro koło południa, trzymajcie kciuki, bez odbioru.
Mario


[SMS 09.08.2018, 13:02]
Wczoraj wykonaliśmy 2 akcje w PE001.
Jedna to działanie w górnych partiach, a druga to retransport żywności i kompletów do poręczowania z biwaku w sali Crash Test.
Wszystko byłoby super gdyby nie zlewa, która skutecznie nas zmoczyła podczas powrotu z akcji i kontynuowała się przez całą noc. Namioty przeciekają, przeziębienia pogłębiają się, no i te krowie dzwonki…

Dzisiaj pogoda nie pozwala na działalność, czyli tzw. ‚kibel’.
Na szczęście prognozy na jutro są optymistyczne.
Mario


[SMS 08.08.2018, 14:51]
Podsumowanie wczorajszego dnia.

Wykonaliśmy 2 akcje.
W F-17 ‚szybka dwojka’ zaniosła trochę sprzętu przygotowując tym samym jaskinie do zejścia do syfonu.
Z kolei w PE001 rozpoczęliśmy prace na tzw. górnym przodku. W tym roku nie odnotowaliśmy zimowych zasypań. Odgruzowany kominek jest taki jak go pozostawaliśmy w zeszłym roku. Pracy do zrobienia jest dużo, ale wyraźny przewiew daje nam nadzieję na przewyższenie.

Trwają ostatnie szlify i testy ROVa Grupa Europa.
Całość dotarła na bazę bez szwanku i działa wzorcowo. Wszyscy jesteśmy ciekawi jakie rezultaty przyniesie nam działanie z podwodnym robotem.
IMG_20180807_132533 IMG_20180807_134415 
Pozdrawiam
Mario

[SMS 08.08.2018, 13:20]
Dzisiaj idą dwie ekipy do PE-001, pierwsza w składzie Gzej, Paweł, Niki, Janek idą zlikwidować biwak, druga Mario z Grześkiem będą porządkować górny przodek gdzie dzidujemy. Z Martą mamy iść sprawdzić stan śniegu przy otworze cev-194.
Chciałbym w tym miejscu także podziękować wszystkim za życzenia i pamięć, na bazie po powrocie z akcji czekał na mnie jedyny w swoim rodzaju piwny tort 😁
38817161_567632030319623_784434459029012480_n
Malina


[SMS 07.08.2018, 21:20]
Dzisiaj lekko chłodno, woda nadal płynie.Kozice szaleją wokół bazy, a my szykujemy się mentalnie do jaskiń.
Do jaskini F-17 poszli Grzesiek i Janek. Robak, Marta i Malina dzidują. Makaron z Niki na transporcie. Reszta na bazie pichci, między innymi naleśniki. Pozdrawiamy.

38723404_2145242515755652_2560825519541059584_n 38689373_2145242582422312_2030706382029717504_n
Aga

[SMS 07.08.2018, 02:07]
Wcześniej niż planowo podjęliśmy działania w F-44. Od kilku dni kolejne zmiany reporęczują jaskinię. Do kluczowego meandra pozostało mniej więcej 70m.

Dziś działałaliśmy też w PE-001. Wykonano wspinanie metodą hakową w Sali Gwiezdnego Pyłu. Ok 40 metrowa wspinaczka zakończyła się w okolicach górnego otworu. Niestety w tym miejscu nie znaleźliśmy przewyższenia.
Mario


[SMS 06.08.2018, 14:20]
Dzisiaj dzień organizacyjny. Część ekipy zjechała do Cangas aby uzupełnić zapasy na bazie. Nowoprzyjezdni kontynuują wnoszenie się na bazę. Słońce nie sprzyja transportom, 34 stC i brak zachmurzenia daje w palnik.
Mario


[SMS 03.08.2018, 21:27]
Osadziłam dzisiaj swoją pierwszą kotwę i wszyscy przeżyli zjazd… i wyjście też 🙂 Z Agą poręczujemy F44. Gzej z Bajornym działają w F17. Jutro powinni skończyć. Makaron z Nikki zaporęczowali zlotówkę PE001. Zbychu zerknął jeszcze raz do CEV194. Może być drożna, ale strasznie się leje… Kolejny dzień lampy. Pozdrawiamy!
Ida

[e-mail 03.08.2018, 11:10]
Widok z okolic schroniska podczas podejścia trzeciego transportu. Pozdrowienia dla wszystkich.
38411968_2140425979570639_7275464798861524992_o
Aga


[SMS 02.08.2018, 10:10]
 
Berety do połowy zaporęczowane, dzisiaj druga część. Przez śnieg oporęczowanie biegnie inaczej niż kiedyś. Przy 194 mnóstwo śniegu, jęzor kończy się ok 1 m przed najwyższym punktem, ale pod nim jest dziura i widać korek śnieżny jeszcze niżej. Baza stoi, magazyn pikny, źródełko póki co działa. Od wczoraj jesteśmy nad chmurami, więc lampa. Pozdrawiamy!
Ida

[SMS 31.07.2018, 20:31]
Dzisiaj śpimy pierwszy raz.
FHD0372 FHD0355
Aga

[SMS 31.07.2018, 20:17]
Drugi transport za nami. Cały dzień szliśmy w mokrej chmurze: od Chatki do samej Bazy. Dopiero przed chwilą się trochę rozmyła i zobaczyliśmy Santa Marię. Nowiutki magazyn stoi, depozyt wyciągnięty. Gzeju odkopał częściowo lodówkę. Zbychu z Agą ogarniają źródełko, żebyśmy mieli trochę wody. Przez 3 poprzednie lata nie było tyle śniegu wszędzie.
image1533061045106
Ida

[SMS 31.07.2018, 18:49]
Jesteśmy na bazie po drugim transporcie i zaraz idziemy po depozyt.
Aga


[SMS 30.07.2018, 15:57]
Śniegu mnóstwo, wody też.
FHD0244_02
Aga

[SMS 30.07.2018, 14:40]
Jesteśmy już na bazie.
Aga

 

Kolosy za rok 2017

Niezmiernie miło nam poinformować, że organizowana przez nas wyprawa w rejon Picos de Europa w Hiszpanii, została doceniona przez kapitułę Kolosów. Otrzymaliśmy nagrodę w kategorii eksploracja jaskiń. Dziękujemy za docenienie naszej wieloletniej pracy i zeszłorocznego sukcesu.

Lista laureatów
Anna Czerwińska (Super Kolos)
Aleksander Doba (Wyczyn roku)
Norbert Pokorski i Marek Połchowski (Podróże)
Marek Raganowicz (Alpinizm)
Speleoclub Wrocław (Eksploracja jaskiń)
Henryk Widera (Nagroda specjalna)
Tomasz Owsiany (Nagroda im. Andrzeja Zawady)
Lech Flaczyński (Nagroda Wiecznie Młodzi)

Sukces wyprawy Picos de Europa 2017

Z przyjemnością informujemy, że podczas 26. wyprawy eksploracyjnej udało nam się znaleźć połączenie pomiędzy odkrytą w 2007 roku jaskinią Pozu de la Toree Santa Maria a znanym wcześniej systemem Cemba Vieya. Łącznie osiągnęliśmy 957 m deniwelacji, dzięki czemu jest to obecnie największy system jaskiniowy w tym rejonie.

Wyprawa trwała 4 tygodnie, wzięły w niej udział 24 osoby:

– członkowie Speleoclubu Wrocław: Ida Chojnacka, Zbigniew Grzela, Marek Jędrzejczak (kierownik wyprawy), Marcin Krajewski, Tomasz Królak, Anna Kuriata, Mateusz Malinowski, Paweł Michalski, Arkadiusz Młynarczyk, Aleksandra Robak, Mariusz Robak, Jacek Styś, Łukasz Tatoń, Tomasz Utkowski, Maciej Wajda oraz Małgorzata Wojtaczka (tegoroczna samotna zdobywczyni bieguna południowego)

– członkowie innych klubów z całej Polski: Arkadiusz Brzoza (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego), Damian Daniłowski (Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego), Filip Jankowiak (Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego), Anna Kalińska (Speleoklub Warszawski), Hubert Kolasiński (Speleoklub Warszawski), Mariusz Mejza (Speleoklub Warszawski), Joanna Zdżalik (Akademicki Klub Grotołazów AGH Kraków), a także Nikki Green ze Stanów Zjednoczonych

Sponsorami tegorocznej wyprawy byli Energizer Polska, Skalnik.pl, Armytek oraz Profitech, a patronami medialnymi miesięcznik Poznaj Świat oraz Jaskinie.

Picos 2017 – relacja sms

Picos de Europa - baner

Pamiętnik smsowy wyprawy Picos de Europa 2017

Chcesz wiedzieć co się dzieje w rejonie bazy na Los Barrastrosas? Zapraszamy do relacji na gorąco z wyprawy Picos de Europa 2017!

[SMS 20.08.2017, 10:08]

Jaskinia Pozu de la Torre Santa Maria (PE001) została właśnie przyłączona do Sistema Cemba Vieya (SCP111/CEM/CEV181/G-13). PE001 jest najwyższym otworem systemu. Nowa, nieoficjalna deniwelacja systemu (przed wyrównaniem ciągów) to 957 m. 
Na połączeniu byli Nikki z Łukaszem. Asia i Dejmon właśnie przyszli na bazę. Nikki i Łukasz będą wieczorem. 
Stahoo


[SMS 19.08.2017, 18:50]

Szykuje nam się weekend w Bordeaux :/ jedziemy na zapasówce do najbliższej cywilizacji.
Ania K.

[SMS 19.08.2017, 9:07]

O 8:00 mieliśmy łączność z biwakiem. Na powierzchni świt…
Tak, tutaj świta później niż w Polsce. Same zalety: dłużej można pospać i wieczory mamy dłuższe.
Stahoo


[SMS 18.08.2017, 23:56]

W drodze do domu odwiedziliśmy naszego hiszpańskiego przyjaciela Armanda.
Jest on dla wielu postacią mityczną, za sprawą chatki pasterskiej, w której śpimy podczas transportów. Zaprosił nas na kolację w Posadzie i ugościł noclegiem w swoim mieszkaniu. Zbieramy siły przed dalszą podróżą
Malina

[SMS 18.08.2017, 18.06]

Spora część wyprawowiczów opuściła już dziś bazę, ale to wcale nie oznacza końca eksploracji. Trwają przygotowania do kolejnego biwaku w PE001. Asia i Dejmon wyruszają dziś wieczorem, Niki i ja dołączamy do nich o świcie.
Łukasz


[mail 17.08.2017, 16:15]

Po 45 godz. pod ziemią cieszymy się widokiem słońca.
Odkryliśmy nowe ciągi. Jaskinia rozwija się w wielu kierunkach, sporo miejsc pominęliśmy, wybierając te, które najbardziej nas interesują.
Kierujemy się mniej więcej na płn. / płn.-wsch.
Maciek i Tomek wychodzą z biwaku za kilka godzin – gdy odeśpią ostatnią szychtę.
Pozdrawiamy
Mario i Łukasz

[SMS 17.08.2017, 10:24]

Słaba płeć? Bynajmniej!
Ida i Nikki w drodze na reporęcz CEV181.
Stahoo


[SMS 16.08.2017, 22:21]

Ekipa biwakowa jest na trzeciej szychcie, Mario i Łukasz za godzinę mają wychodzić. Ja, Asia i Nikki o 5:30 wróciliśmy z transportu sprzętu na biwak. Kontakt z biwakiem mamy za pośrednictwem Nikoli. Udało im się wyjechać kolejne 150 m sznura.
Malina
EDIT: Mario z Łukaszem rano wychodzą na powierzchnię.
Malina

[messenger 16.08.2017, 17:30]

Od wczoraj trwa biwak w PE001. Na biwaku dwa zespoły: Łukasz i Robaczek oraz Tomala i Maciek. Dziś z całą czwórką udało się nam (czyli Jack Styś, Zbigniew Grzela – Instruktor PZA i Anna Kuriata) skomunikować za pomocą Nikoli. Panowie założyli biwak na głębokości ok. 400 m. Zapewnili, że wszystko w porządku tylko istnieje podejrzenie, że zabraknie sprzętu, by eksplorować dalej. Trzymamy kciuki i czekamy do czwartku i piątku, kiedy wrócą do bazy.
[17:36]
Teraz rozpętała się tu niesamowita konferencja. Rozmawiamy z PE001 przez Nikolę i jednocześnie z bazą przez walkie talkie. Trwa narada instruktorów, jak rozwiązać problem braku kotew.
Ania K.


[SMS 15.08.2017, 21:20]

Ekipa lawetowa melduje się we Wrocławiu. Poza autem – cała i zdrowa.
Ola R.

[SMS 15.08.2017, 8:58]

Ekipa szczęśliwców po 36 godz. wyjechała z Francji!
Do domu coraz bliżej 🙂
Ola R.


[messenger 14.08.2017, 18:39]

Dzidowania na górnym przodku ciąg dalszy. Z Mariuszem (aka Mariem, Robaczkiem) i Klatą przerzuciliśmy sporo urobku, w tym kilka dużych want. Czym jest to dzidowanie możecie zobaczyć w namiastce na filmiku (który będzie, jak tylko zasięg pozwoli na przesłanie go – przyp. red.)
Malina

[SMS 14.08.2017, 17:19]

Pierwszy transport ostatniej ekipy melduje się na pustej bazie. Widać praca dziś wre.
Łukasz

[SMS 14.08.2017, 15:19]

Dzisiaj ze Zbychem i Nikki sprawdzamy kilka otworów zwanych KKS-ami. Pierwszy póki co puszcza, bo Zbychu i Nikki nadal są w środku. Drugi, który przypadł mi w udziale, skończył się po ok. 20 m. Ale osadziłam pierwszego w życiu spita w jaskini i ładnie mi wyszło, więc jakieś plusy są 😉
Ida Ch.

[SMS 14.08.2017, 13:30]

Tak samo jak 3 lata temu Qń daje mi możliwość podszlifowania języka francuskiego. Zepsuty samochód i rozmowy z mechanikami to jest to, co lubię najbardziej!
Czeka nas nocka w hotelu i przejażdżka lawetą do Polski.
Ola R.


[SMS 13.08.2017, 19:27]

Ekipa w składzie: Qń, Ola, Mariusz M., Hubert i Jaser rusza w stronę Polski.
Żegnamy się z górami i już snujemy plany o przyszłorocznej wyprawie.
Ola R.


[SMS 12.08.2017, 19:54]

Dzisiaj z Qniem i Mariuszem (aka Robaczkiem, Mariem) byliśmy na dzidowaniu.
Czołówki od Armytek Polska sprawdzają się świetnie.
Malina

[SMS 12.08.2017, 14:02]

Nad ranem Tomek i Maciek wrócili ze „środkowego przodka” w PE001. Zużyli całą linę i pojechali do przodu ok. 100 m.
Dzisiaj Mario (aka Robaczek), Malina i Qń działają w górnych partiach, a Ida i Tofik kartują.
Zbyszek, Nikki, Ania i Mariusz M. działają w A17 i lodowym B.
Stahoo, Szuflada i Jaser za cel obrali MS100.
Ola R.

[SMS 12.08.2017, 12:08]

Startujemy w składzie: Gocha W., Łukasz T. i Jacek S.
Jacek S.


[mail, 11.08.2017, 22:32]

 

Dzisiaj z Maliną byliśmy w CEV181, gdzie próbowaliśmy przekopać się przez śnieg do dolnych partii, aby odzyskać sprzęt.
Jaser

[SMS 11.08.2017, 11:32]

Środkowy przodek nadal „puszcza”. Wczoraj udało się też skartować wszystko, co do tej pory eksplorowaliśmy. Tofik właśnie pije kawkę-sprężawkę i będzie obrabiał dane. Ciekawe gdzie zawędrowaliśmy…
Ida Ch.


[SMS 10.08.2017, 12:53]

Picos - suszenie

Zeszyt wyjść zapełniony po brzegi. Qń i Robaczek poszli eksplorować na środkowy przodek w PE001. Wraz z nimi Ida i Tofik, którzy mają za zadanie skartować odkryte korytarze, studnie i meandry.
Malina i Jaser dzidują w górnych partiach tej samej jaskini.
Szuflada, Ania i Hubert działają w CEV194.
Stahoo, Mariusz i Weronika poszli w stronę MS103.
Maciek i Tomala schodzą na -600 m w CEV181, aby odzyskać trochę lin i sprzętu.
Pogoda wreszcie dopisuje, więc moim zadaniem jest wysuszenie wszystkim ciuchów, butów i innych mokrych rzeczy. Jest szansa, że się uda.
Ola R.


[SMS 9.08.2017, 13:25]

Na razie pogoda stabilna, czyli deszcz, śnieg i 4 st. C
Większość akcji przełożona na jutro.
Maciek W.

[SMS 9.08.2017, 12:20]

Wczoraj wieczorem mieliśmy pierwszą odprawę z kierownikiem. Plany na dzisiaj były bardzo ambitne, jednak wszystko zweryfikowała pogoda. Dzisiaj niestety kolejny dzień bazowy z deszczem, śniegiem i gradem.
Ola R.


[SMS 8.08.2017, 12:26]

Wczoraj razem z Robaczkiem przeporęczowaliśmy meander na dojściu do Studni z gilotyną w PE001 i zanieśliśmy kolejne metry lin i kilogramy żelastwa na przodek.
(Uwaga! trochę prywaty – przyp. red.)
Korzystając z okazji chciałbym wszystkim klubowiczom, rodzinie i przyjaciołom podziękować za życzenia urodzinowe i miłą niespodziankę na bazie w postaci tortu, kartki i prezentu, po który będę musiał zejść do auta
(Koniec prywaty – przyp. red.)
Od wczoraj pada deszcz i grad, mamy więc przymusowy dzień odpoczynku – spędzamy go w bazówce.
Malina


[SMS 6.08.2017, 22:09]

Team Malinowski & Robak odmeldowuje się po kolejnej szychcie z górnego przodka.
Obaj sprawnie pokonaliśmy uciążliwe ciasnoty, czego rezultatem są kolejne kilogramy wyciągniętych kamieni.
Dzida i akcesoria bez szwanku.
Wielkość urobku poważniejsza: od zielonego groszku po 70-litrowy plecak (na szczęście tylko jeden!).
Mariusz R.

[SMS 6.08.2017, 15:47]

baza Picos

Dzisiaj wszystkich wywiało z bazy. Qń i Ida pojechali na zakupy do Cangas. Mariusz M. z Hubertem walczą w CEV194. Robaczek i Malina dziduja w górnych partiach PE001, a Zbyszek, Jaser i Ania działają na powierzchni w poszukiwaniu wody i nowych otworów.
Ola R.

[SMS 6.08.2017, 9:03]

Auto w składzie: Stahoo, Szuflada, Tomala, Tofik i Maciek już w Hiszpanii. Viva España!
Maciek W.


[SMS 5.08.2017, 17:00]

Czekając na powrót Mariuszów z PE001, wraz z Maliną i Zbyszkiem, spaliśmy dzisiaj w bazówce.
Około 6 rano rozległo się głos Robaczka w walkie-talkie. Godzinę później byli na bazie. Udało im się zaporęczować dwie nowe studnie i zakończyć eksplorację na dużej sali. Po szybkim przekazaniu informacji kolejnej ekipie, zmierzyli w stronę śpiworów.
Ida, Qń i Zbyszek około 9.00 wyruszyli kontynuować działania w tej jaskini.
Reszta ekipy odpoczywa i oddaje się bazowym przyjemnościom.
Hubert z Maliną, mimo niesprzyjającej pogody, organizują wodę z G8.
Ola R.


[SMS 4.08.2017, 11:13]

Wczorajszy dzień był pracowity również dla mnie, Zbyszka i Ani. Bardzo szczegółowo zbadaliśmy CEV196. Dzięki większym wytopom śniegu udało się dotrzeć do jego podstawy. Niestety jaskinia jest zawalona kamieniami – przejścia brak.
Zbadaliśmy również strefę powyżej otworóc CEV194/CEV196. Odnaleśniśmy dawne otwory KKS (bez grama śniegu) oraz nowy, jeszcze wyżej położony, o roboczej nazwie PE002.
Sprawdziliśmy też otwór znaleziony w zeszłym roku. PL-ES znajduje się bardzo wysoko, na wys. ok. 2100 m n.p.m. Niestety szybko okazało się, że jaskinia kończy się zawaliskiem.
Nowe odkrycia i dobre wieści od pozostałych wyprawowiczów sprawieją, że pracy jest bardzo dużo. Dobrze, że niebawem dotrą do nas kolejni uczestnicy wyprawy.
Mariusz R.

[SMS 4.08.2017, 10:44]

Wczoraj z Qniem działaliśmy na przodku. Udało się obić trawers nad Studnią z Gilotyną i dostaliśmy się do okienka. Niestety meander za okienkiem jest zasypany i nie da się nim przejść dalej. Ale nie tracimy nadziei, że uda się znaleźć jego kontynuację gdzieś niżej 🙂
Ida Ch.


[SMS 3.08.2017, 21:50]

Dzień był słoneczny, nogi i ręce czerwone. Jaskinia CEV196 niestety zaklipiona, nowa PIEa także. Został za to znaleziony nowy otwór.
W CEV194 liny pod lodem, ale jaskinia puszcza drugą stroną studni. Na nowym oporęczowaniu osiągnięto już sto kilkadziesiąt metrów. Studnia nadal w śniegu
Zbyszek G.

[SMS 3.08.2017, 13:40]

Dzisiaj z samego rana Ida i Qń ruszyli do PE001 kontynuować działania na -350.
Zbyszek, Ania, Mariusz, Mariusz i Malina poszli w stronę CEV194 i CEV196.
Jaser leczy oparzenia po wczorajszym transporcie i pomaga mi na bazie.
Słońce daje nam popalić
Ola R

[SMS 3.08.2017, 13:00]

Wczoraj byliśmy na „górnym przodku” w PE001.
Odgruzowany komin z zeszłego roku na nowo się zasypał. Z jednej strony praca od nowa, ale z drugiej jest to stosunkowo łatwo dostępny urobek.
Dzida wraz z asortymentem spisuje się rewelacyjnie.
Gradacja urobku: od zielonego groszku po solidne arbuzy
Mariusz R.


[SMS 2.08.2017, 21:40]

Wróciliśmy z PE001 po zaporęczowaniu zlotówki, obiciu na nowo (z dodaniem punktów) Studni Gwiezdnego Pyłu i transporcie sprzętu na przodek.
Ekipa Zbyszka zaporęczowała CEV194 i CEV196.
Mariuszy dwóch dalej dziduje.
Pogoda nam w końcu dopisuje, widoki cieszą oko, a ja rozumiem już po co wracamy w to miejsce co roku.
Malina

[SMS 2.08.2017, 11:52]

Pierwsze akcje jaskiniowe wyruszyły. Dwie ekipy zmierzają do PE001. Mario & Mariusz idą na górny przodek. Qń, Ida i Malina będą działać na przodku na – 350. Zbyszek, Ania i Hubert sprawdzają SCP194 i SCP196. Jaser poszedł po kolejny transport, a ja dalej ogarniam bazę. Pogoda dzisiaj przepiękna.
Ola R.


[SMS 1.08.2017, 17:44]

Dzisiaj organizacji bazy ciąg dalszy. Bazówka, magazyn i agregat skończone. Mariusz M. i Hubert budują wodociąg w G8. Qń z Idą poszli po wodę w okolice PE001.
Pogoda nas nie rozpieszcza.
Ola R.

[SMS 31.07.2017, 19:50]

Wszystkim udało się dotrzeć na bazę. Część osób schodzi do chatki, żeby jutro zrobić kolejny, trzeci transport. Pozostali organizują bazę i wodę. Na bazie zupełna susza.
Ola R.

[SMS 31.07.2017, 15:36]

Qń i ja meldujemy się z drugim transportem na bazie. Reszta daleko z tyłu. Mamy tylko nadzieję, że wszyscy opuścili już chatkę… Na górze pogoda dużo ładniejsza, bo nawet wychodzi słoneczko, a na dole mgła i bździawa. Niestety nawet w Murowanej Piwnicy nie ma śniegu, więc będzie duży problem z wodą. O kąpielach to możemy w ogóle zapomnieć :/
Ida Ch.


[SMS 30.07.2017, 11:34]

Pierwszy shopping za nami. Zapasy zrobione. Ruszamy w stronę chatki.
Ola R.


[SMS 29.07.2017, 15:49]

Celorio
U Armanda
Zbyszek G.

[SMS 29.07.2017, 11:47]

Tu auto nr 2
Aktualnie, zamiast łapać podróżniczą przygodę, złapała nas przyziemna, zakorkowana rzeczywistość Bordeaux :/
Ale nie poddajemy się, czytamy komisyjnie o przygodach innych zapaleńców opisanych w Poznaj Świat miesięcznik i łapiemy inspirację.
Ania K.

[SMS 29.07.2017, 10:54]

¡¡¡Viva España!!!
Zbyszek G.

[SMS 29.07.2017, 10:35]

Przed nami zza chmur majaczą lekko szarawe Pireneje.
Zbyszek G.


[SMS 28.07.2017, 23:15]

Pierwszy wóz we Francji już.
Zbyszek G.

[SMS 28.07.2017, 15:46]

Druga ekipa w drodze: Robaczki, Malina, Ania i Jaser.
Obwodnica Wrocławia sprawia wrażenie, jakby wszyscy jechali w tym samym kierunku, co my.
Ola R.

[SMS 28.07.2017, 15:20]

Pierwsza ekipa w drodze: Ida, Qń, Hubert, Mejza i Zbyszek. Rogatki Wrocławia.
Zbyszek G.