Poniżej będą zamieszczane wiadomości z tego, co się dzieje na pierwszym obozie letnim w Tatrach prowadzonym przez świeżo upieczonego instruktora (Michała Konarskiego)
- 9.10.2009, godz: 15:44:24
- Obóz zakończony. Wracamy już do domu Michał Konarski
- 8.10.2009, godz: 22:43:24
- Wlasnie doszlismy na baze. Michał Konarski
- 8.10.2009, godz: 18:57:24
- Sniezna zaliczona do Wielkiej Studni. W rurze nie ma prawie w ogole sniegu i zjezdza sie na stojaco nie liczac przelazu gdzie trzeba sie schylic. Na Lodospadzie sniegu tez jak na lekarstwo. Polowa zjazdu jest bez kontaktu ze sniegiem. Przepinki na wysokosci chyba 3-4 metrow. Na ostatnim progu gdzie byl lod teraz nie ma nic. Duzo sie zmienilo od ostatniego razu jak tu bylem. Michał Konarski
- 8.10.2009, godz: 11:42:24
- Idziemy do Snieznej. Jestesmy na Przyslopie Mietusim i grzejemy sie w sloncu. W Tatrach zaczyna sie piekna jesien. Wieje cieply wiatr i jest pieknie. W planie mamy zjechac Wielka Studnie po 4 dniach wyjsc widac juz zmeczenie. Wieczorem planujemy ognisko. Doktorek zdal specjalizacje i dostal karte tak wiec… reszta bedzie milczeniem. Topografie mamy z grubsza juz wszyscy znaja. Zaraz jeszcze Dolina Malej Laki i bedzie koniec 🙂 Michał Konarski
- 7.10.2009, godz: 20:37:24
- Trawers Czarnej zaliczony 🙂 w tym roku kursanci sa dobrzy – drugi oboz i drugi raz Czarna wywspinana w calosci przez kursantow. Ogolnie bunkrow nie ma, ale i tak jest zajebiscie 🙂 Konczyny zjazd na powierzchni, przebieramy sie i schodzimy pod gwiazdami. Jutro chyba pojdziemy do Snieznej, ale jeszcze sprawdzimy pogode. Michał Konarski
- 7.10.2009, godz: 10:50:24
- Jestesmy pod otworem. Rano lekko kropilo, ale na Starych Koscieliskach juz przestalo. Przez moment nawet pojawilo sie slonce. Nastroje w grupie rewelacyjne. Zobaczymy jak po wyjsciu bedzie 🙂 Michał Konarski
- 6.10.2009, godz: 22:16:24
- Jutro wybieramy sie na trawers Czarnej. Wedlug pogody noc bedzie gwiezdzista tak wiec nie zmokniemy. Teraz jest bardzo cieplo na dworze co dosc optymistycznie nastawia do jutrzejszego dnia. Planujemy wyjsc o 7 rano, zeby wrocic na baze jak biali ludzie. Plany na nastepne dni w zaleznosci od sil i pogody: Sniezna, Pod Wanta lub Ptasia. Michał Konarski
- 6.10.2009, godz: 17:44:24
- Jestesmy juz w Zakopcu. Zaczal padac deszcz jak doszlismy do Kuznic. Bylismy tylko w Kasprowej Wyzniej. Przy wycofie pojechaly kamienie, ale na szczescie zostal trafiony tylko plecak, ktory polecial w dol do doliny. Pozniej jeszcze polecial drugi przy przebieraniu. Michał Konarski
- 6.10.2009, godz: 11:28:14
- W ramach odpoczynku idziemy do Kasprowych. W nocy padalo, ale teraz lekko sie przejasnia i moze nie zmokniemy dzisiaj. Mamy nadzieje, ze widoki beda jakies. Lekkie zmeczenie panuje w szeregach, ale po dwoch dniach podejsc nie ma co sie dziwic. Plany na nastepne dni uzalezniamy od prognozy pogody. Michał Konarski
- 5.10.2009, godz: 22:54:24
- O 21 wrocilismy z jaskini. Udalo sie zjechac do Sali pod Plytowcem dosc szybko, ale szybkie bylo zejscie. Tempo zostalo narzucone takie, ze u 2 godziny bylismy na bazie. Pogoda dopisala i nawet niektorzy mieli okazje zobaczyc slonce po wyjsciu. Ogolnie wial zimny wiatr. Na jutro planujemy dzien odpoczynku i wybierzemy sie do Kasprowej. Musimy jeszcze dogadac sie z Poznaniem bo tez chca tam isc. Michał Konarski
- 5.10.2009, godz: 08:03:24
- Wychodzimy do Litworowej. W planie mamy zjechac do Sali pod Plytowcem. Wczoraj dojechal Kuba i przywiozl karte Doktorka tak wiec bedzie na pewno dzien odpoczynku, ale chyba jeszcze nie jutro. Pogoda troche nie wyrazna i mamy nadzieje, ze nie bedzie padac. Michał Konarski
- 4.10.2009, godz: 17:36:24
- Wyszlismy wlasnie z jaskini. 2, 5 godziny na dol, na dole 40 minut w Piaskownicy (takie duze dzieci) i 3 godziny na powierzchnie. Uda nam sie zapewne zejsc jeszcze za dnia. Na wyjsciu znow spotkalismy Poznaniakow. Widoki mamy super po wyjsciu. Michał Konarski
- 3.10.2009, godz: 22:23:24
- Jestesmy juz na bazie. Jutro idziemy do Marmurowej. Kierownikiem wyjscia jest Krzysiek. Na bazie jest takze kurs z Poznania i zaczynamy mala integracje. Zamierzamy isc na jutro na Nowe Dno. Zobaczymy jak nam pojdzie i czy zdazymy napic sie piwa jeszcze przed snem na zakwasy 🙂 Michał Konarski
- 3.10.2009, godz: 18:55:24
- Spotkalismy sie wszyscy w Zatorze. Zjedlismy kebab i jedziemy dalej. Na razie sluchamy zlych wiesci sportowych. Michał Konarski
- 3.10.2009, godz: 17:05:24
- Wyjechaliśmy już z Katowic. Kursanci są tez nie daleko. Jesteśmy omówieni na kebab w Zatorze. Michał Konarski