Akcja ratunkowa w Jaskini Niedźwiedziej – 24.10.2015

24 października wydarzył się wypadek w Jaskini Niedźwiedziej. Adam Leksowski brał udział w akcji ratunkowej, oto jak wyglądała akcja z jego punktu widzenia:
19.30 wydarzył się wypadek
około 20.15-20.20 informacja o wypadku pojawiła się “na zewnątrz”.
20.26 odebrałem telefon od Bartka Sieroty o wypadku
20.34 oddzwoniłem, że wchodzę do działania
20.45 w magazynie klubu pobrałem Nicolę, wiertarki, 200 kotew, młotek, plakietki. Spakowałem graty klubowe i pojechałem do siebie na pakowanie sprzętu osobistego
21.30 wyjeżdżam z Wrocławia
22.30 spotykamy się z Bartkiem Sierotą i Sławkiem Parzonką (obaj WKGiJ i GRJ)w Ząbkowicach Śląskich
23.23 Kletno
około 24 wchodzimy do akcji
Najpierw montaż Nicoli na powierzchni, szkolenie z obsługi, ładowanie akumulatorów Nicoli i wiertarek. Wchodzimy do jaskini z Bartkiem, Sławkiem i strażakami i zaczynamy od rozkuwania ciasnot przy wejściu.
1.00 wchodzę z GOPR Karkonosze celem dotarcia do poszkodowanego i zainstalowania Nicoli
około 4 łączność z powierzchnia z kryształowego korytarza pod progiem prowadzącym do Gangu Zdzicha. Łączność słaba ale zrozumiała, trzeba było powtarzać i krótkimi hasłami (2/10). Ilość rozłożonego kabla 2*25 pod ziemią, na powierzchni około 2*50 (jedna elektroda przy drabince w norze, druga pod mostkiem na zewnątrz). Nicolę przestawiłem do Sali Szampańskiej skąd udało się nawiązać świetną łączność z powierzchnią (9/10).
około 7-8 transport noszy
13.20 poszkodowany na powierzchni
14.30 ja wychodzę z jaskini jako ostatni po zwinięciu Nicoli

GRJ

Oficjalny komunikat Grupy Ratownictwa Jaskiniowego:

“W dniu 24 października otrzymaliśmy informację o wypadku w jaskini Niedźwiedziej w Kletnie. Do wypadku doszło w nowych partiach jaskini w Gangach Zdzicha. Wg wstępnych informacji grotołaz spadł z wysokości 8 metrów i doznał urazu kręgosłupa. Grupa wałbrzysko – kłodzka GOPR rozpoczęła działania ratownicze. Na miejsce akcji udało się trzech ratowników GRJ ze sprzętem łączności i zestawem do budowy stanowisk. Obecny na miejscu koordynator GRJ na prośbę kierownika akcji podjął decyzję o postawieniu ratowników GRJ w stan prealertu. Trzech obecnych na miejscu akcji ratowników zostało wprowadzonych do działań w jaskini. W tym czasie pozostali koordynatorzy zebrali 12 ratowników gotowych do natychmiastowego wyjazdu na akcję. O godzinie 1 w nocy 25 października kierownik akcji poprosił o przyjazd sześciu ratowników GRJ, którzy dotarli na miejsce akcji przed 6 rano i od razu zostali wprowadzeniu do działań ratowniczych. W jaskini za opiekę medyczną odpowiedzialni byli ratownicy medyczni GOPR. Około godziny 12 ranny grotołaz został wyciągnięty z jaskini.

Ratownicy GRJ stanowili wsparcie dla około 30 ratowników GOPR.
Działaniami kierował Zbigniew Jagielaszek – GOPR

Na miejscu obecnii:
– Grupa Wałbrzysko – Kłodzka GOPR
– Grupa Karkonoska GOPR
– Grupa Jurajska GOPR
– Grupa Krynicka GOPR
– Grupa Beskidzka GOPR
– Grupa Bieszczadzka GOPR
– Grupa Ratownictwa Jaskiniowego”

GRJ2

Tekst: Adam Leksowski
Zdjęcia: Sławek Parzonka – GRJ/ Grupa Wałbrzysko-Kłodzka GOPR oraz Rajmund Kondratowicz – GRJ/ Grupa Karkonowska GOPR